Zdjęcie: Pixabay
Spotkałam wielu smutnych ludzi
z bagażem
wspomnień przez życie szli
niejeden z nich się strasznie
trudził
by ukryć smutek, pot swój i łzy
los niełaskawy
śmiał im się w twarz
kolejne zmarszczki żłobiąc na czole
i
wymierzając znów raz po raz
następne ciosy na tym padole
wiatr
smagał im policzki szare
deszcz się zakradał nawet we sny
lecz
na dnie duszy mieli wciąż wiarę
że kiedyś skończy się ten
czas zły
nadzieja czasem bywała złudna
po niej kolejna,
tak samo trudna
na wielką próbę wystawiał los
w twarz
wymierzając następny cios
z losem przekornym idąc wciąż w
parze
niektórym czasem coś dała w darze
na małą chwilkę,
na długie lata
ot, taka mała od niej zapłata...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz