Zdjęcie: Pixabay
Właśnie
minęło 25 lat odkąd zaczęłam pisać wiersze, rymowanki, teksty
piosenek, opowiadania, felietony i rymowane bajki.
Z tej okazji
przyszedł mi do głowy taki wierszyk.
TAKIE TAM
To
niebywałe, niekiedy w głowie
lęgną się słowa, słowo po
słowie
trzeba to jakoś uporządkować
i do szuflady raczej
nie chować
przywdziać odświętnie i ubrać w rymy
niczym
korali zwój z jarzębiny
poszukać w myślach odległych
światów
i łąk zielonych, wonnych od kwiatów
odnaleźć
w duszy swojej coś na dnie
lub zaszyfrować nader dokładnie
a
niech tam głowią się pokolenia
co też przekazać chciała Wam
Renia
fantazjowanie i rymowanie
bywa że miewam ochotę na
nie
bo w rymach zwykle jest coś takiego
co zafrapuje niemal
każdego
bywa że z rymem mi nie po drodze
z trudem
fantazji puszczam wodze
cóż, wierszokleci tak już miewają
że
się czasami wręcz zacinają
nazwano niegdyś to brakiem
weny
nazwijmy sobie jak tam to chcemy
lecz autor czasem musi
wyjść z roli
by ulżyć głowie i swej niedoli
a gdy na
nowo już się poskładam
do rymów chętnie znów się
przykładam
zatem brak weny to stan przejściowy
bo one nigdy
nie chcą wyjść z głowy
